Opowiadania erotyczne

Seks, namiętność, pożądanie, miłość, erotyka

:: Strona główna

Opowiadania :
Dodatkowe gorące, namiętne i pełne upojnego seksu opowiadania erotyczne znajdziesz w serwisie sex-porno.biz, pod nastepującymi tytułami:
Książki

:: Dla panów

:: Dla pań

:: Dla par
 

Seks w domu

pozycja misjonarska

Kiedy Twoi rodzice wyjechali na wczasy nad morze, Ty zaprosiłaś mnie do siebie na noc. Nie miałem oporu, tym bardziej, że wiedziałem co się szykuje. To nie był pierwszy raz i zapewne też nie ostatni.

Powiedziałaś aby przyjechał około godziny 18:00, co też uczyniłem z niewielkim opóźnieniem. Nim wyruszyłem, wyprasowałem koszulę i spodnie, wykąpałem się, wyperfumowałem i przygotowałem bieliznę na zmianę. Po drodze zakupiłem wino, które razem lubimy, Carlo Rossi Różane.

Kiedy zadzwoniłem do Twych drzwi, ujrzałem Ciebie. Wyglądałaś cudnie i pierwszy raz miałem okazję zobaczyć Cię w tak krótkiej spódniczce. Na stole w pokoju gościnnym, była przygotowana wykwintna kolacja. Usiedliśmy, ja otworzyłem wino i rozlałem je do kieliszków. Nie zjedliśmy wiele, mimo że wszystko co przygotowałaś było bardzo samczne. Wypiliśmy po dwa kieliszki, lecz w trakcie myśleliśmy o jednym, aby się kochać. Przeszliśmy do Twojego pokoju, gdzie było już rozścielone łóżko, przytuliliśmy się i obdarowaliśmy kilkoma pocałunkami. Usiedliśmy na łóżku. Ja w tej chwili pieściłem przez bluzeczkę Twe ciało, drugą dłonią masowałem twe nogi, przesuwając powoli rękę w kierunku Twej cipki. Powoli zacząłem rozpinać bluzeczkę, guziczek po guziczku, bez pośpiechu. Muskałem twe wargi, od czasu do czasu delikatnie je podgryzając. Gdy odpiąłem wszystkie guziczki z Twej bluzki, ujrzałem Twój brzuszek, który zacząłem całować. Od czasu do czasu słyszałem Twój delikatny chichot, gdyż akurat trafiłem w miejsce gdzie miałaś łaskotki. Całowałem Twe cudowne ciało, odpiąłem stanik i bawiłem się Twoimi cycuszkami. Ma ręka była przy Twej cipce, czułem pod dłonią jak wypływają z niej soki podniecenia, im dłużej pieściłem Twe ciało, tym więcej soków wypływało z Twej cipeczki.

Zniżyłem się, by lizać Twą cipkę. Dopiero teraz zauważyłem, że masz na sobie, koronkowe czerwone majteczki, z taką siateczką, przez którą było widać cipkę. Bardzo mnie to podniecało, ten widok był wręcz cudny. Uchyliłem nieco Twe majteczki, aby móc wylizać Ci cipkę. Słyszałem w twym oddechu, że bardzo Cię to podnieca. Gdy się już dość nalizałem, powróciłem i całowałem Twe usta. Ty odpięłaś mój pasek, rozpięłaś rozporek i zsunęłaś spodnie, wraz z bokserkami. Zaczęłaś masturbować mojego penisa i po chwili lizałaś go. Doznałem wtedy bardzo silnego uczucia rozkoszy, mój oddech przyśpieszał, było mi tak dobrze.

Rozebraliśmy się, byliśmy nadzy, pieściliśmy i całowaliśmy swe ciała, ssaliśmy sutki, a gdy z Twej cipki ponownie zaczęły wypływać soki, wszedłem w Ciebie. Było cudownie, czułem jak cieplutko jest w Twej cipeczce. Poruszałem się w Tobie, z początku powoli, by później móc robić to szybciej. W końcu poczułem jak ma sperma wstrzela do Twej cipki. Nim jednak wyszedłem z Ciebie, pocałowałem kilka razy Twe namiętne usta.

Leżeliśmy obok siebie, by złapać oddech. Po chwili poszłaś do łazienki, by napuścić wody do wanny. Dołączyłem do Ciebie. Mydliliśmy wzajemnie swe ciała, spłukaliśmy je, a gdy wstaliśmy, ja pocałowałem Cię ponownie. Zapytałem czy możemy to zrobić w łazience, ty właśnie czekałaś na tą propozycję. Staliśmy mokrzy w wannie, Ty otuliłaś się do mnie. Chwyciłem Twą lewą nogę i uniosłem ją. Teraz mogłem wsadzić swojego penisa w Twą cipkę. Znów byłem w Tobie i znów się w Tobie poruszałem, a gdy już nie mogłaś ustać na jednej nodze zmieniliśmy pozycję. Wyszliśmy z wanny, Ty się o nią oparłaś. Teraz brałem Cię od tyłu. Z naszych ust wydobywało się sapanie, pobudzane rozkosznymi igraszkami. Doszedłem. Ty umyłaś cipkę, a ja penisa lepkiego od wydzieliny z Twej cipki.

Poszliśmy do łóżka nago. Znów przytulaliśmy się do siebie, ale na kolejny raz już nie mieliśmy siły. Ja usnąłem szybko, nawet nie wiem kiedy sen mnie znużył.

Gdy się obudziłem, Ty byłaś przytulona do mnie. Po chwili otworzyłaś oczy. Nie mieliśmy ochoty wychodzić z łóżka, tak dobrze się nam razem leżało. Pocałowaliśmy się i głaskaliśmy swe nagie ciała. Zacząłem całować twoją szyję, później dekolt i piersi. Byłem podniecony, a mój penis stał na baczność. Twa cipka była już gotowa mnie przyjąć. Włożyłem go i poruszałem się, Ty głaskałaś me plecy, od czasu do czasu całowałem Twe usta i szeptałem Ci do uszka, jak bardzo Cię kocham. Gdy skończyliśmy, poszliśmy do łazienki, umyliśmy się.

Przygotowałaś śniadanie. Nowy dzień zaczął się dla Nas dokładnie o godzinie 12.30.

 
Opowiadania erotyczne 2009. Kopiowanie treści zabronione.
rss