Opowiadania erotyczne

Seks, namiętność, pożądanie, miłość, erotyka

:: Strona główna

Opowiadania :
Dodatkowe gorące, namiętne i pełne upojnego seksu opowiadania erotyczne znajdziesz w serwisie sex-porno.biz, pod nastepującymi tytułami:
Książki

:: Dla panów

:: Dla pań

:: Dla par
 

Wilgotna szparka

wilgotna szparka

Gdy Twoi rodzice wyjeżdżają na wieś w weekendy, mamy całe mieszkanie dla siebie. Wówczas oboje wiemy, że będziemy uprawiać seks.

Uwielbiam widok i zapach Twego ciała, patrzeć gdy się rozbierasz. Szalenie podnieca mnie Twoja cipka, gdy odbija się na Twych majteczkach. Lecz Ty sama majtek nie zdejmujesz, chcesz bym to ja zrobił.

Zbliżam się więc do ciebie i dotykam Twego namiętnego ciała. Schodzę powoli w dół, a gdy jestem przy cipce, schwytam zębami, Twe majteczki. Ściągam je powoli, aby przez moment móc się delektować bliskością cipeczki. W końcu ją widzę i nie mogę się powstrzymać, aby cipkę wylizać.

Ty rozchylasz nogi, a ja przez moment poruszam dwoma palcami po cipce, do chwili aż zaczną z niej wypływać soki. Gdy już nastąpi ten moment zaczynam je zlizywać i pieścić łechtaczkę językiem. To daje Ci dużo przyjemności, słyszę Twój coraz bardziej intensywny oddech. I chociaż chciałbym się dłużej delektować smakiem cipki, to nadchodzi ta chwila, że coraz trudniej jest mi złapać oddech.

Bawię się jeszcze przez chwilę Twoją milutką cipeczką, masturbując ją palcami, a gdy wyczuwam że jest na tyle wilgotna, abym mógł w nią zanurzyć swojego penisa, twardego jak skała, poruszam się ku górze, wycałowując każdy skrawek Twojego seksownego ciała.

Jestem już na tobie, całuję Twe usta i wchodzę w cipkę. Czuję na swym penisie jej ciepło, jest mi przyjemnie. Zaczynam poruszać się w Tobie, z początku spokojnie i delikatne. Z każdym ruchem w cipce jest mi coraz lepiej, przyśpieszam. Wpatruję się w twe oczy, od czasu do czasu całując Twe usta. Z cipki słychać coraz wyraźniejsze chlupotanie.

Wyczuwam jak zaczynam dochodzić. Lecz ja jeszcze nie chcę kończyć, chcę być jeszcze przez kilka minut w cieplutkiej cipeczce. Jednak nadchodzi ten moment, gdy ma sperma zalewa Twą pochwę.

Choć jestem nieco zasapany, to chciałbym jeszcze pieścić Twą cipkę i włożyć do niej penisa. Jednak ten tak szybko się nie podniesie.

Jesteś wtulona we mnie, posuwasz swą dłoń po mym ciele, bawisz się moimi sutkami. Ja ściskam i głaszczę Twoje pośladki, od czasu do czasu masując okolice cipki.

Chwytasz mojego penisa w dłoń i zaczynasz go masturbować. Ten z każdym Twym ruchem staje się coraz sztywniejszy i już nie może się doczekać aby znów znaleźć się w Twojej cipce. W końcu wchodzisz na mnie. Przez chwilę pieszczę twe plecy i obdarowujemy siebie gorącymi pocałunkami z języczkiem.

Gdy Twa cipka znów jest wilgotna, celujesz do niej mojego penisa i zaczynasz się poruszać. Widzę jak dyndają Twe piersi, czasami spoglądam jak mój penis wchodzi do Twojej cipki, to takie podniecające. Jest mi znów cudownie i wiem, że teraz wytrysk nie nastąpi już tak szybko. Chociaż lubię gdy jesteś na mnie, sytuację w której mnie ujeżdżasz, to w końcu muszę zapytać czy zmieniamy pozycję, bo wiem że jesteś już zmęczona.

Kładziesz się, a ja unoszę Twe nogi do góry, zapierając je o swe ramiona. Dłońmi chwytam twe pośladki, klękając w rozkroku. Teraz mogę włożyć go do cipki i wiem, że ta pozycja mi odpowiada. Czuję wówczas silniejszy nacisk na mojego członka.

Poruszam się znów w tobie, ponownie słyszę jak chlupoczą soki z cipeczki, jest ona bowiem dobrze nawilżona, a mój penis porusza się w niej gładko.

Z naszych ciał spływają poty, lecz nie zważamy na to, delektując się stosunkiem płciowym. I ponownie nadchodzi ta chwila, gdy wyczuwam, jak lada moment z mojego penisa wystrzelą pokłady spermy. Znów wypływają do Twej słodziutkiej cipki.

Leżymy obok siebie i chociaż chwyta Nas sen, to wiem że nie mogę u Ciebie zostać, gdyż za parę godzin wrócą Twoi rodzice.

Idziemy do łazienki nadzy, napuszczamy wody do wanny, a gdy jest wystarczająco pełna, wchodzimy do niej. Myjemy się wzajemnie, dotykając nawet najbardziej intymnych miejsc. Lubię myć Tobie cipkę i uwielbiam gdy myjesz mi penisa. Zmywamy z siebie pot, wycieramy i ubieramy. Pokój wietrzymy dla niepoznaki.

Nim twoi rodzice przyjadą, ja będę już wracał do siebie i z utęsknieniem czekał na kolejny weekendowy dzień wypełniony szalonym seksem.

 
Opowiadania erotyczne 2009. Kopiowanie treści zabronione.
rss